Przemysłowe serce Polski zmienia się w krajowe centrum algorytmów
Publikacja raportu „Algorytm GZM: Potencjał, potrzeby, kierunki działania w obszarze AI„, przygotowanego przez Silesian Startup Foundation, zbiega się w czasie z ważną decyzją rządową. Ministerstwo Cyfryzacji uznało GZM za strategiczny ośrodek rozwoju sztucznej inteligencji w Polsce. To nie tylko prestiż, ale przede wszystkim realna szansa na dostęp do superkomputerów i większych funduszy rozwojowych.
Według autorów raportu – Pawła Wyszomirskiego, Małgorzaty Skorupy i Kuby Nagórskiego – siła górnośląskiej Metropolii nie leży w kopiowaniu wzorców z Warszawy, gdzie dominują fintechy i marketing. Przewagą GZM jest Industrial AI, czyli sztuczna inteligencja służąca optymalizacji produkcji, logistyki i energetyki. Region będący trzecim największym skupiskiem firm IT w kraju (ponad 250 software house’ów), posiada idealne warunki do testowania rozwiązań Przemysłu 4.0 i 5.0.
Lokalne firmy już teraz podbijają światowe rynki
Raport udowadnia, że transformacja technologiczna w regionie trwa już od dawna, a jej liderami są firmy o globalnym zasięgu. Gliwicki KP Labs rewolucjonizuje sektor kosmiczny, z kolei AIUT, zatrudniający 700 inżynierów, specjalizuje się w przetwarzaniu brzegowym (Edge Computing), integrując automatykę z AI w fabrykach na całym świecie.
Na uwagę zasługują też inni gracze, tacy jak Future Processing, 3Soft z platformą Occubee do predykcji popytu w handlu, czy SR Robotics rozwijający autonomiczne roboty inspekcyjne.
– GZM jest „poligonem doświadczalnym” dla rozwiązań Przemysłu 4.0. Przykładem jest inwestycja koncernu Stellantis w Tychach w linie montażowe zintegrowane z AI oraz system OPTI AI UNIT wdrożony przez Tauron w Elektrowni Łagisza – czytamy w raporcie.
Strategia szerokiego integratora rozwiązań i możliwości
Głównym wyzwaniem zidentyfikowanym w opracowaniu jest rozdrobnienie decyzyjne 41 gmin wchodzących w skład Metropolii oraz drenaż talentów. Odpowiedzią na te problemy ma być strategia „GZM AI-Ready”. Zakłada ona, że Metropolia nie będzie budować własnych gigantów technologicznych od zera, lecz wejdzie w rolę „integratora”.
GZM ma dostarczać infrastrukturę (dane), kompetencje oraz rynek zbytu, na przykład poprzez bony wdrożeniowe dla gmin.
– Sztuczna inteligencja przestaje być technologią przyszłości, staje się narzędziem, które już dziś może realnie wspierać zarządzanie miastami – podkreśla Maciej Biskupski, wiceprzewodniczący zarządu GZM.
W praktyce oznacza to wykorzystanie AI do integracji usług publicznych ponad granicami administracyjnymi miast. Pilotażowe projekty obejmują m.in. wdrożenie Voicebota w Zarządzie Transportu Metropolitalnego (ZTM), systemy analizy zgłoszeń mieszkańców oraz rozwój autonomicznego transportu, w czym pionierem jest gliwicka firma Blees.
Wyścig z czasem i demografią
Raport „Algorytm GZM” wskazuje również na fakt, że region znajduje się w historycznym punkcie zwrotnym. Przemysłowy charakter Śląska i Zagłębia, który przez lata bywał wizerunkowym obciążeniem, w dobie cyfryzacji staje się wyjątkowym atutem. Analiza rynku pracy pokazuje, że popyt na usługi AI rośnie o 66 proc. szybciej w sektorach cyfrowych niż tradycyjnych.
Dla GZM stawka jest wysoka – albo region wykorzysta rewolucję technologiczną do zatrzymania negatywnych trendów demograficznych i stanie się hubem gospodarki opartej na danych, co już zaczyna mieć miejsce, albo pozostanie jedynie podwykonawcą dla bardziej innowacyjnych ośrodków.
Decyzja Ministerstwa Cyfryzacji daje dodatkowe podstawy do optymizmu, ponieważ wzmacnia dawno rozpoczęty proces zwiększania atrakcyjności regionu, nadając mu jeszcze bardziej perspektywistyczny kierunek.
Źródła: Metropolia GZM, Urząd Miejski w Sosnowcu, wKatowicach.eu