Zagraniczna ekspansja największego polskiego producenta pojazdów szynowych wchodzi w zupełnie nową fazę. Po sukcesach w Kijowie, Sofii czy Tallinie, bydgoska spółka postanowiła zawalczyć o jeden z największych rynków tramwajowych na świecie – Niemcy. Przejęcie lipskiego producenta HeiterBlick to posunięcie, które pozwala ominąć wiele barier wejścia, na jakie PESA natykała się wcześniej.
Klucz do niemieckiego rynku
Jak słusznie zauważa portal Rynek Kolejowy, rynek niemiecki jest czterokrotnie większy od polskiego, ale dotychczas pozostawał niezdobytą twierdzą dla polskiego producenta. Główną przeszkodą często okazywały się skomplikowane i długotrwałe procesy homologacyjne. Dzięki akwizycji HeiterBlick, PESA zyskuje „lokalny paszport” – dostęp do przetartych szlaków administracyjnych oraz bazy klientów.
Synergia i wspólne działanie zamiast rewolucji
Polski gigant zapewnia, że nie zamierza wygaszać uznanej niemieckiej marki ani przenosić całej produkcji do Polski. W planach jest utrzymanie jej logo, zakładu w Lipsku oraz nowy podział zadań.
Według informacji, do których dotarł Rynek Kolejowy, PESA planuje optymalizację kosztową polegającą na przeniesieniu tylko najbardziej energochłonnych procesów – takich jak spawanie konstrukcji stalowych. Z kolei w Lipsku odbywałby się finalny montaż, zabudowa wnętrz oraz sprzedaż gotowych pojazdów. Dzięki temu powstanie oferta łącząca niemiecką jakość montażu z efektywnością kosztową polskiej produkcji.
W ofercie grupy znajdą się zarówno sprawdzone konstrukcje HeiterBlick, jak i nowoczesne platformy PESY – Twist 3.0 oraz planowany Swing 3.0.
Od kłopotów do miliardowych inwestycji
Przejęcie to nie tylko sukces polskiego producenta, ale także ratunek dla niemieckiej spółki, która jeszcze w kwietniu 2025 roku, w wyniku zerwanych łańcuchów dostaw i rosnących cen surowców, znalazła się w stanie niewypłacalności. Wejście inwestora takiego formatu jak PESA gwarantuje stabilizację i dokończenie bieżących kontraktów na dostawy nowych pojazdów, między innymi dla Würzburga.
PESA znajduje się obecnie w doskonałej kondycji finansowej. Spółka, wspierana przez Polski Fundusz Rozwoju, pozyskała niedawno pakiet finansowania o wartości blisko 7 mld złotych. Jak podaje PFR, transakcja odbywa się w duchu „Team Poland”, co pokazuje, że polskie instytucje skutecznie wspierają międzynarodową ekspansję rodzimego biznesu.
Z portfelem zamówień przekraczającym 15 mld złotych i planami podwojenia mocy produkcyjnych, PESA stawia milowy krok w kierunku pozycji lidera w Unii Europejskiej.
Źródła: PFR, Rynek Kolejowy, RMF24