Oficjalne potwierdzenie negocjacji
W odpowiedzi na narastające spekulacje medialne, zarząd spółki Eko-Okna S.A. wydał oświadczenie, w którym odniósł się do przyszłości kapitałowej firmy. Władze przedsiębiorstwa w komunikacie z 22 stycznia br. potwierdziły, że w ramach procesów biznesowych prowadzą rozmowy z potencjalnymi inwestorami. Celem tych działań ma być zabezpieczenie dalszej dynamiki wzrostu oraz umocnienie pozycji marki na rynkach światowych.
Zarząd podkreśla, że na obecnym etapie nie zapadły żadne wiążące decyzje. Priorytetem w negocjacjach pozostaje utrzymanie stabilności operacyjnej oraz ochrona kultury organizacyjnej. Właściciel spółki, Mateusz Kłosek, deklaruje szczególną dbałość o tożsamość i wartości firmy, niezależnie od finalnego kształtu przyszłych rozstrzygnięć kapitałowych.
Trudne otoczenie finansowe i restrukturyzacja
Poszukiwanie strategicznego partnera zbiega się w czasie z wyzwaniami finansowymi, przed jakimi stanął gigant z Kornic. Jak donosi serwis Property News, zysk netto Eko-Okien w 2024 roku stopniał do poziomu 100 mln zł, co stanowi drastyczny spadek w porównaniu z 445 mln zł wypracowanymi rok wcześniej. W tym samym czasie koszty operacyjne przedsiębiorstwa wzrosły do kwoty 4,82 mld zł.
Poprawie płynności i optymalizacji struktury majątku miały pomóc odważne kroki restrukturyzacyjne. Spółka dokonała sprzedaży swoich zakładów produkcyjnych w Kędzierzynie-Koźlu i Wodzisławiu Śląskim. Transakcja ta opiewała na kwotę około 1 mld zł, co pozwoliło uwolnić kapitał zamrożony w nieruchomościach.
Niepokój strony społecznej
Mimo uspokajającego tonu komunikatów zarządu, nastroje wśród załogi pozostają napięte. Eko-Okna to potężny pracodawca, zatrudniający blisko 15 tysięcy osób, co czyni każdą zmianę właścicielską sprawą kluczową dla całego regionu.
Związki zawodowe patrzą na sytuację z niepokojem. W przytaczanej przez Property News wypowiedzi Dariusza Zygmańskiego, przewodniczącego O.Z.Z. działającego w firmie, pojawia się sugestia, że zmiana właściciela może być już niemal przesądzona i nastąpić w okolicach połowy 2026 roku. Pracownicy obawiają się, czy nowy inwestor utrzyma dotychczasowy poziom zatrudnienia oraz specyficzną kulturę pracy, która przez lata była wizytówką firmy budowanej przez Mateusza Kłoska.
Źródła: Eko-Okna S.A., Property News