Odwrót od planów z połowy 2025 roku
Zarząd wieluńskiego producenta Wielton S.A., poinformował w oficjalnym raporcie bieżącym o złożeniu wniosku o rozwiązanie umowy zawartej ze Skarbem Państwa. Porozumienie, podpisane w maju ubiegłego roku z Ministrem Aktywów Państwowych, dotyczyło bezzwrotnego wsparcia w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Środki te miały zasilić ambitny projekt pod nazwą „Cyfryzacja i robotyzacja kluczowych procesów produkcyjnych Wielton S.A. jako kierunek transformacji w kierunku Przemysłu 4.0”.
Decyzja z 20 stycznia 2026 roku oznacza istotną zmianę w krótkoterminowej strategii inwestycyjnej grupy. Pierwotnie planowana wartość przedsięwzięcia wynosiła 139,7 mln zł netto, przy czym wsparcie publiczne miało pokryć aż 50 proc. kwalifikowanych kosztów.
Koniunktura wymusza ostrożność przy podejmowaniu nowych inwestycji
Władze spółki nie ukrywają, że bezpośrednią przyczyną rezygnacji jest gwałtowna zmiana otoczenia biznesowego. W komunikacie zarząd wskazuje na „pogorszenie oraz podwyższoną zmienność warunków makroekonomicznych”, które w sposób szczególny dotykają branżę transportową, do której należy główna grupa odbiorców producenta.
Osłabienie popytu na naczepy i przyczepy na strategicznych rynkach europejskich zmusiło firmę do rewizji priorytetów. Decyzja o wycofaniu się z projektu wynika z ostrożnego podejścia do zarządzania płynnością finansową. Zarząd obawiał się, że w obecnym cyklu koniunkturalnym terminowa realizacja wskaźników i celów zapisanych w umowie dotacyjnej mogłaby być zagrożona, co wiązałoby się z dodatkowym ryzykiem operacyjnym.
Wielton deklaruje brak negatywnego wpływu na wyniki
Mimo rezygnacji z dużego projektu wartego prawie 140 milionów złotych, inwestorzy mogą spać spokojnie w kwestii bieżących wyników finansowych. Wielton zapewnił, że do momentu rozwiązania umowy nie poniesiono istotnych nakładów organizacyjnych ani inwestycyjnych związanych z tym przedsięwzięciem. Oznacza to, że decyzja ta jest neutralna dla rachunku zysków i strat spółki w bieżącym okresie sprawozdawczym.
Wycofanie się z tego konkretnego projektu nie musi oznaczać całkowitej rezygnacji z automatyzacji, jednak wyraźnie sygnalizuje, że w dobie niepewności rynkowej, nawet liderzy branży wolą unikać ryzyka inwestycyjnego i sztywnych zobowiązań wynikających z umów dotacyjnych.
Źródło: Wielton S.A., PAP Biznes