Orlen konsekwentnie realizuje strategię intensyfikacji wydobycia krajowego, czego dowodem jest rozpoczęcie eksploatacji nowych zasobów w regionie zachodniopomorskim. Inwestycja ta nie tylko zwiększa wolumen dostępnego surowca, ale także optymalizuje pracę istniejącej infrastruktury przesyłowej i przetwórczej.
Gaz dla elektrociepłowni i surowce dla przemysłu
Uruchomienie wydobycia ze złoża Różańsko pozwoli zwiększyć krajową produkcję gazu ziemnego nawet o 130 mln m³ w skali roku. Eksploatacja przewidziana jest na okres 20 lat, co wpisuje się w prognozowany szczyt zapotrzebowania polskiej gospodarki na to paliwo. Wydobyty surowiec trafi przede wszystkim do lokalnych elektrociepłowni w Kostrzynie nad Odrą oraz Gorzowie Wielkopolskim.
Proces ten przyniesie korzyści nie tylko sektorowi energetycznemu. Dzięki nowej instalacji odsiarczającej gaz, koncern zapewni nowe dostawy ropy naftowej i płynnej siarki krajowemu przemysłowi. Jak podkreśla Wiesław Prugar, członek zarządu Orlen ds. Upstream, surowce te są niezbędne m.in. do produkcji paliw, tworzyw sztucznych czy nawozów, pracując tym samym na rzecz całej gospodarki.
Modernizacja infrastruktury i plany na dekadę
Zagospodarowanie nowych zasobów wymagało zaawansowanych prac inżynieryjnych. Orlen zmodernizował 3 otwory produkcyjne i wybudował rurociąg łączący złoże z Kopalnią Ropy Naftowej i Gazu Ziemnego Dębno.
Inwestycja w Różańsku jest elementem szerszej strategii określanej mianem ORLEN 2035. Grupa Orlen dąży do tego, aby do 2030 roku produkować w kraju 4 mld m³ gazu rocznie. Obecnie Polska zaspokaja z własnych złóż około jednej piątej zapotrzebowania (blisko 3,5 mld m³).
Ponadto koncern prowadzi kolejne inwestycje zagraniczne, między innymi na Norweskim Szelfie Kontynentalnym, aby w ciągu 10 najbliższych lat zwiększyć produkcję gazu z własnych źródeł do poziomu 12 mld m³ rocznie.
Źródło: Orlen