Październik przyniósł pozytywne zaskoczenie w postaci przebicia prognoz analitycznych. Główny Urząd Statystyczny poinformował, że produkcja przemysłowa w Polsce wzrosła o 3,2 proc. w ujęciu rocznym. Jest to wynik wyraźnie lepszy od przewidywań ekspertów ankietowanych przez PAP Biznes, którzy spodziewali się dynamiki na poziomie 1,8 proc.
Jeszcze wyraźniej ożywienie widać w ujęciu miesięcznym. W porównaniu do września, październikowa produkcja skoczyła aż o 5,4 proc., podczas gdy konsensus rynkowy zakładał wzrost rzędu 3,6 proc.
Sezonowość a realne trendy
Warto spojrzeć na dane przez pryzmat czynników sezonowych, które często zaburzają obraz rzeczywistej koniunktury. Po wyeliminowaniu tego wpływu, produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 1,1 proc. wyższym niż w analogicznym miesiącu ubiegłego roku.
Należy jednak odnotować pewne ochłodzenie w ujęciu skorygowanym miesiąc do miesiąca – tutaj statystyki wskazują na niewielki spadek o 1,0 proc. względem września bieżącego roku.
Liderzy wzrostów – maszyny i górnictwo
Szczegółowa analiza raportu GUS wskazuje, że motorem napędowym październikowych wyników była szeroka grupa branż. Wzrost produkcji sprzedanej (w cenach stałych) odnotowano łącznie w 23 działach przemysłu.
Bezapelacyjnym liderem wzrostów okazał się sektor związany z zapleczem technicznym. W kategorii naprawy, konserwacji i instalowania maszyn oraz urządzeń odnotowano imponujący skok o 43,0 proc. rdr.
Solidne wyniki zaraportowały również inne gałęzie przemysłu ciężkiego i wydobywczego:
- Produkcja pozostałego sprzętu transportowego: +14,8 proc.
- Wydobywanie węgla kamiennego i brunatnego: +14,4 proc.
- Produkcja maszyn i urządzeń: +12,7 proc.
Na uwagę zasługuje także sektor gospodarki obiegu zamkniętego – dział gospodarki odpadami i odzysku surowców urósł o 12,5 proc. Stabilne wzrosty, choć o mniejszej dynamice, widoczne były w przetwórstwie drewna (+7,4 proc.) oraz w produkcji wyrobów z metali i artykułów spożywczych (po 5,9 proc.).
Gdzie odnotowano spadki?
Mimo ogólnego optymizmu, nie wszystkie sektory mogą zaliczyć miniony miesiąc do udanych. Spadek produkcji sprzedanej wystąpił w 11 działach. Problemy z popytem wciąż odczuwa branża meblarska, która skurczyła się o 2,2 proc. rdr.
Pod kreską znalazły się również:
- Produkcja papieru i wyrobów z papieru: -1,6 proc.
- Produkcja urządzeń elektrycznych: -1,1 proc.
Dane te sugerują, że choć przemysł jako całość zyskuje na sile, ożywienie jest nierównomierne i silnie skorelowane ze specyfiką poszczególnych podsektorów.