Wskaźnik PMI w górę i najlepsze prognozy od 4 lat. Przemysł powoli wychodzi z dołka?

Choć polski sektor przemysłowy dziewiąty miesiąc z rzędu pozostaje w strefie spadkowej, styczniowy odczyt wskaźnika PMI przyniósł wyraźny powiew optymizmu. Indeks wzrósł do poziomu 48,8 pkt, a prognozy biznesowe producentów są najlepsze od połowy 2021 roku. Firmy zaczęły gromadzić zapasy surowców w najszybszym tempie od lat, co może zwiastować koniec rynkowej stagnacji.
Cenrtum Warszawy
Mimo że najnowszy odczyt wskaźnika PMI nadal pozostaje poniżej granicy neutralności, to dynamika zmian sugeruje ostrożny optymizm. / Fot. Freepik / Mark Mainka

Powolne wychodzenie na prostą

Rok 2026 rozpoczyna się dla polskiego przemysłu pod znakiem ostrożnej poprawy. Według najnowszego raportu S&P Global, wskaźnik PMI dla polskiego sektora przetwórczego wzrósł w styczniu do poziomu 48,8 pkt, wobec 48,5 pkt odnotowanych w grudniu. Choć wynik ten wciąż znajduje się poniżej neutralnego progu 50,0 pkt – oddzielającego rozwój od recesji – dynamika zmian jest obiecująca. Jest to szósty wzrost indeksu w ciągu ostatnich siedmiu miesięcy.

Trevor Balchin, dyrektor ekonomiczny w S&P Global Market Intelligence, zauważa, że choć warunki biznesowe nadal się pogarszają, to tempo spadków produkcji i nowych zamówień wyraźnie wyhamowało. Co istotne, mimo raportowanych problemów gospodarczych u naszego zachodniego sąsiada, nowe zamówienia eksportowe zmalały jedynie nieznacznie.

Magazyny pęcznieją w oczekiwaniu na popyt

Najciekawsze wnioski płyną jednak z analizy subindeksów. Po raz pierwszy od dłuższego czasu obserwujemy zjawisko gromadzenia zapasów surowców. Tempo tego wzrostu jest najszybsze od maja 2022 roku. Sugeruje to, że działy zakupów wykorzystują stabilizację cenową i dostępność materiałów, by przygotować się na spodziewane zwiększenie produkcji w nadchodzących miesiącach.

Równolegle wystrzeliły w górę nastroje menedżerów. Wskaźnik przyszłej produkcji osiągnął poziom najwyższy od ponad czterech i pół roku (od czerwca 2021 r.). Przedsiębiorcy wiążą duże nadzieje z ożywieniem popytu, nowymi inwestycjami w moce produkcyjne oraz wejściem na nowe rynki zbytu.

Rynek pracy wciąż pod presją

Mimo poprawy nastrojów inwestycyjnych, sytuacja pracowników sektora przemysłowego w wielu firmach nadal pozostaje trudna. Styczeń był kolejnym z rzędu miesiącem redukcji etatów, a tempo zwolnień okazało się najszybsze od trzech miesięcy. Firmy wciąż szukają oszczędności, restrukturyzują załogi i dostosowują moce przerobowe do bieżącego, wciąż niepewnego poziomu zamówień.

Pozytywną informacją jest natomiast brak silnej presji inflacyjnej. Koszty produkcji wzrosły jedynie marginalnie, a część firm raportowała nawet uzyskanie korzystnych rabatów u dostawców.

PMI a twarde dane GUS – szukanie punktu równowagi

Analizując najnowszy odczyt PMI, warto zestawić go z danymi Głównego Urzędu Statystycznego, o których pisaliśmy w ostatnich dniach (GUS zafundował zimny prysznic. Nowe zamówienia w przemyśle zanotowały spadek o 30,6 proc). Mamy do czynienia z interesującym dwugłosem:

  • Produkcja (GUS): grudniowy wynik (+7,3 proc. rdr) był rewelacyjny i sugerowałby, że przemysł już pędzi.
  • Zamówienia (GUS): te jednak drastycznie spadły (-30,6 proc. rdr), co było zimnym prysznicem.
  • Nastroje (PMI): styczniowy odczyt (48,8 pkt) plasuje się pośrodku – potwierdza, że sytuacja wciąż jest trudna (spadki zamówień), ale sugeruje, że dno spowolnienia mamy już za sobą, a firmy realnie szykują się na odbicie (zapasy).

Wydaje się, że scenariusz „miękkiego lądowania” i odbicia w 2026 roku, w który wierzyli ekonomiści PKO BP komentujący grudniowe dane, zaczyna materializować się w strategiach zakupowych firm. Kluczowe dla trwałości tego trendu będą nadchodzące miesiące i to, czy optymizm w prognozach przełoży się na faktyczne kontrakty.

Źródło: S&P Global

Może Cię zainteresować

Tankowiec LNG na morzu

Czy wojna na Bliskim Wschodzie zagraża fizycznym dostawom paliw do Polski? Problem leży gdzie indziej

Widok na nowoczesne budynki Warszawy

GUS podał szacunek PKB za 2025 rok. Polska gospodarka urosła o 3,6 proc.

Pracownik w fabryce na stanowisku pracy

GUS zafundował zimny prysznic. Nowe zamówienia w przemyśle zanotowały spadek o 30,6 proc

Widok pracownika przy linii produkcyjnej

Odczyt GUS przebił prognozy analityków. Mocne zamknięcie 2025 roku w przemyśle

Tankowiec LNG na morzu

Czy wojna na Bliskim Wschodzie zagraża fizycznym dostawom paliw do Polski? Problem leży gdzie indziej

Widok na nowoczesne budynki Warszawy

GUS podał szacunek PKB za 2025 rok. Polska gospodarka urosła o 3,6 proc.

Pracownik w fabryce na stanowisku pracy

GUS zafundował zimny prysznic. Nowe zamówienia w przemyśle zanotowały spadek o 30,6 proc

Widok pracownika przy linii produkcyjnej

Odczyt GUS przebił prognozy analityków. Mocne zamknięcie 2025 roku w przemyśle